Teatrzyk Dziecięcy Debiucik oraz Teatr Bezimienni wystąpili w inwałdzkim DK z okazji Dnia Dziecka…

Jedna z piosenek Budki Suflera – "Jest taki samotny dom" – zawiera w refrenie słowa: A po nocy, przychodzi dzień, a po burzy spokój. Doczekaliśmy się, by fotoreportaże z występów teatralnych można było realizować "na żywo". Po długich miesiącach teatralnej posuchy przyszedł czas, kiedy możemy być razem i korzystać z wyjątkowej okazji wspólnego przeżywania emocji.

Magiczny dzień. 9 czerwca 2021 roku. Dwie grupy teatralne - Teatrzyk Dziecięcy Debiucik oraz Teatr Bezimienni, działające pod skrzydłami Urszuli Kucharskiej, reżyserki, inspiratorki działań z Gminnego Centrum Działań Twórczych w Pisarzowicach przyjęły zaproszenie Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie, aby w inwałdzkim WDK pochwalić się swoim talentem i przedstawić dwa spektakle - "Głębia" i "Trzepot".

Teatrzyk Dziecięcy “Debiucik” i Teatr “Bezimienni” świętowali nie tak dawno dziesięciolecie założenia. Oba działają w formacie teatru ruchu. Od półtora roku grupy te mają własną scenę z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory ćwiczyły bez niej, a w trakcie modernizacji WDK w Pisarzowicach – w szkole. Wspaniałe wyniki i praca udowodniły, że w pełni zasługują na nową siedzibę!

Pierwsze reakcje, które przychodzą po obejrzeniu ich występów to szok i niedowierzanie! Jak to możliwe, żeby w niewielkich ośrodkach kultury można było realizować tak rozbudowane, pełne emocji, pięknej scenografii i kostiumów, bogate w oprawę świateł i ciekawą warstwę muzyczną wydarzenia teatralne! Jeśli dodamy do tego piękną, pełną symboliki i alegorii treść – nie dziwi nas fakt, że zespoły z niewielkich Pisarzowic zyskują uznanie w oczach widowni i Jury podczas festiwali w całej Polsce.

Wróćmy jednak do spektakli!

Są na świecie historie, które nigdy nie powinny się wydarzyć, a jednak zdarzają się, codziennie, tuż obok nas. Jedną z nich przyjechali opowiedzieć nam młodzi artyści. To historia pragnień, ukrytych tęsknot, spełnionych marzeń, szczęścia, ulotnej miłości, tego wszystkiego co stanowi sens naszego życia. Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazały nam, jak ważne są chwile spędzone z bliskimi nam ludźmi, które sprawiają, że nasze życie nabiera sensu.

Mały, hermetyczny świat głębin oceanu, miłość syrenki do ocalonego przez nią marynarza, sprzeciw starszyzny rodu, walka o miłość i życie ukochanej osoby – jakże często ten “świat” symboli z morskich głębin przenika do naszego życia. Stara jak świat, niemożliwa miłość, sprzeciwianie się przez młodych ludzi istniejącemu porządkowi rzeczy, walka o zachowanie starych tradycji i układów – wszyscy dobrze to znamy. Płyniemy swoimi statkami przez ocean życia, napotykając w podróży na rzeczy szczególnie ważne i piękne. Spotykamy ludzi, którzy niosą nam bezinteresowną pomoc, nie oczekując w zamian nic, prócz naszej miłości i akceptacji. Porzucają dla nas swoje światy, tracąc dotychczasowe życie, by ofiarować nam swój czas, swoje uczucia. Oprócz tych, naszych aniołów – nie brak też ludzi, którzy starają się to zniszczyć, dzielić, pozbawiać nas uczuć, pasji, dążeniach do wolności.

Scenarzysta i reżyser – Urszula Kucharska, wraz z autorką kostiumów i światła Magdaleną Chrobak – dzięki wspaniałej grze aktorskiej teatrzyku dziecięcego DEBIUCIK i Teatru Bezimienni błyskawicznie zawładnęli umysłami młodej i starszej publiczności w inwałdzkim Domu Kultury. Premiera spektaklu odbyła się w roku 2018, a już rok później spektakl zdobywał liczne nagrody, w tym GRAND Prix XVIII Międzynarodowego Festiwalu Teatrów dzieci i Młodzieży WIGRASZEK 2019, organizowanego przez Suwalski Ośrodek Kultury. Z najnowszych informacji wiemy, że ten niezwykły obraz został nominowany do festiwalu Mistrzowie Teatru!

Jak informuje nas Pani reżyser – praca nad spektaklem trwała długo, jednak przynosiła wiele radości, rozbudowywano sceny, dochodzili nowi, morscy bohaterowie. “Głębia” to swego rodzaju „sercołamacz”, ukazujący nam sens naszego życia, cenę dążenia do szczęścia i fakt, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć celu podróży, żeglując samotnie przez głębiny współczesnego świata.

Teatr ruchu, teatr plastyczny, teatr tańca – wszystko to działo się na scenie! Młodzi aktorzy z wykorzystaniem technik tańca z dalekiego wschodu wspaniale oddali klimat podmorskich głębin. Wszystko to uzupełnione warstwą muzyczną i oprawą światła sprawiło, że głosy syren, świat podwodnych postaci, otwierających się małż, kolorowych ukwiałów, wielkich kałamarnic, szum morskich fal, niemal każdy ruch młodych aktorów dodawał kolorytu warstwie uczuć, zawłaszczając umysły widzów. Po spektaklu nastała chwila ciszy… chciało się trwać w tym podmorskim świecie, jakże podobnym do tego – naszego, hermetycznego dzisiaj XXI wieku. Trzeba mieć wielką odwagę i talent, żeby wyjść na scenę i opowiedzieć tak barwną i poruszającą historię!

Wielkie brawa dla artystów, ale również dla tych, którzy umożliwili im taką twórczą ekspresję, zaszczepiając im wrażliwość godną podziwu!

Drugi ze spektakli – “Trzepot”, zainspirowany kulturą japońską, narodził się – jako pomysł – w trakcie zwiedzania ogrodów japońskich w Pisarzowicach. Tutaj również scenarzystką i reżyserem była Urszula Kucharska a kostiumy i światło zapewniła Magdalena Chrobak. Także w tym przypadku aktorzy Teatrzyku Dziecięcego DEBIUCIK i Teatru Bezimienni wspaniale poradzili sobie zarówno z ruchem, jak i warstwą emocji!

Pierwsza wersja spektaklu była jednocześnie pierwszym spektaklem Teatru Bezimienni. Obecna adaptacja powstała specjalnie na X jubileusz teatru, jednak pandemia nie pozwoliła na wystawienie go.

Wiele dni – zachwycające kostiumy oraz elementy scenografii sprowadzone z Chin oraz doszywane na miejscu – czekały na swoją drugą prezentację w realu. Spektakl już wcześniej wielokrotnie zachwycił widzów, zdobywając dla Teatru Bezimienni m.in. tytuł najlepszego zespołu powiatu bielskiego.

W chwili obecnej główne postaci, żeńska i męska, grają w kostiumach, które wykorzystano do pierwszego spektaklu. Teatr miał wielkie szczęście, ponieważ znaczną część finansową, przeznaczoną na fantastyczne kostiumy i rekwizyty sponsorowała Rada Sołecka Pisarzowic. O resztę finansów zadbał MGOK w Wilamowicach.

Mimo, że “Trzepot” skierowany jest do młodzieży i dorosłych, wykorzystując dużo symboli japońskich – bez trudu odnajdujemy w nim elementy wspólne dla ludzi całego świata. Pozorny spokój przenika się z walką o dominację, miłość z zazdrością, pokój z wojną, świat mężczyzn ze światem kobiet, władza z uległością, tradycja z dążeniem do zmian. Sztuka ukazuje zależności i powiązania kulturowe typowe dla dalekiego wschodu, miejsce kobiety w społeczeństwie, ale i siłę prawdziwego uczucia, potrafiącą łamać fundamenty światów. Wszystko to otoczone jest przez pięć japońskich żywiołów (burza jest tam dodatkowym – piątym żywiołem) krążących po scenie, amplifikowanych przez dźwięk i światło. Nie zabrakło wielkiego smoka, cudownego feniksa i przemiany – od narodzin aż do ponownego odrodzenia się z popiołów. Druga premiera “Trzepotu” miała miejsce 20 lutego 2021 roku i została bardzo gorąco przyjęta przez widzów.

Cóż dodać – zazdrościmy (proszę nie mylić z zawiścią) – tak wspaniałych grup teatralnych i podziwiamy ich niewątpliwe sukcesy.

Po czasie zastoju w działaniach teatralnych, spowodowanych przez pandemię Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie poprzez swoje placówki – w tym placówkę w WDK w Inwałdzie wznawia działalność grup teatralnych. Już wkrótce zapowiedziane są działania utworzenia nowej grupy teatru ruchu w inwałdzkim WDK, poprzedzone cyklem warsztatów i spotkań teatralnych dla dzieci i młodzieży. O szczegółach będziemy informować niebawem!

A tymczasem zapraszamy Was do obejrzenia fotografii ze spektakli!
Autor: Jarosław Skupień

Mecenasi Kultury:


Partnerzy:


Skip to content