Administratorem Państwa Danych Osobowych jest Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych znajdą Państwo tutaj

 

 

 

Mecenasi Kultury

Kiedy kończy sie okres błogiego dzieciństwa, dociera do nas, że świat w którym żyjemy nie jest taki, o jakim byśmy marzyli. Już od najmłodszych lat zderzamy się z nakazami i zakazami, które niczym drzazga, boleśnie przypominają nam, że tuż obok nas żyją inni ludzie, a sami jesteśmi trybikiem w ogromnym, społecznym mechaniźmie.
 
Chcąc nie chcąc inni ludzie, oraz my sami narzucamy sobie szereg ograniczeń. Wiążą nas reguły, prawa, obowiązki - oczekiwania społeczne, które mają nas chronić, jednocześnie stając się niewidzialnymi pętami naszych myśli. I tak, dzień po dniu stajemy się posłusznymi niewolnikami stereotypów sprawiających, że nasze życie przebiega nie do końca tak jak byśmy tego chcieli.
 
Przyjaciele, rodzina, grupa, uczucia, pasje - wydaje się, ze aby móc "normalnie" funkcjonować musimy w pewnym sensie "dać" się zniewolić. Wszystko jest w porządku, jeżeli nasze podporządkowanie nie jest bezmyślne, a to co robimy dzieje się za nasza zgodą.
 
Maj to taki czas w roku, w którym obserwujemy gwałtowny wybuch życia. Świat po zimowym zastoju rodzi się na nowo. Kilka dni temu dotarła do nas wiadomość, że spośród 24 zgłoszeń na 46. Wadowickich Spotkaniach Teatralnych „Zgraja” wśród wybranych spektakli znalazła się również sztuka Teatru Ruchu Forma z WDK Inwałd, który zaproponował przedpremierowy spektakl autorski, pt. „WY[J]ŚCIE”. Jego autorem jest reżyser - Aneta Lachendro oraz młodzież TR Forma. Obrazom tworzonym przez teatr ruchu towarzyszy muzyka zespołu Czerwie, Robina Foxa oraz Philipa Glassa.
 
W słowie wstępnym opisującym spektakl zespół przytacza fragmenty książki Williama Whartona „Ptasiek” - opowieści o miłości, wojennej zawierusze, przyjaźni i meandrach życia, a jednocześnie o pojawiającym się równolegle, niezależnie od traumatycznych przeżyć pięknie, gdzie w jednej z wielu wojennych historii, pojawia się wątek losów młodego człowieka, który znalazł ucieczkę od otaczających go problemów w obserwację zachowań ptaków, żyjących w tej samej rzeczywistości. 
 
"Zamknięto je w klatkach, a teraz śpiewają, ponieważ są zamknięte w klatkach. [...] Zastanawiam się, jaką czynność człowieka można by porównać do śpiewu kanarków. Chyba myślenie. Wybudowaliśmy dla siebie klatkę - cywilizację - gdyż byliśmy zdolni do myślenia, a teraz musimy myśleć, ponieważ jesteśmy zamknięci w klatce. Wiem, że na zewnątrz jest świat prawdziwy. Trzeba tylko wydostać się z klatki..."
 
Za pomocą prostych środków scenicznych zespół teatralny "odtworzył" te uczucia, nadając im uniwersalny charakter - dostrzegając problem, a jednocześnie ukazując sposób jego rozwiązania.
 
To dobrze! Nie można przecież poddawać się, wpadać w defetyzm. To, że świat wiąże nasze "ja" zależy przecież także od nas samych. Tylko my jesteśmy w stanie uwolnić się z więzów naszego umysłu, przyzwyczajeń, nawyków, nałogów, oraz zrywać bariery stereotypów, docierające do nas z najbliższego otoczenia i mainstreemu.
 
Jednym z "lekarstw" współczesnego świata jest sztuka. Poezja, malarstwo, teatr - to jedne z wielu dziedzin w których współczesny człowiek może znaleźć odpowiedź na to kim naprawdę jest, jakie uczucia go definiują i czym chciałby się dzielić ze współczesnym światem, społeczeństwem i najbliższymi. 
 
Wyrazić uczucia poprzez teatr ruchu nie jest prosto. Od lat Teatr Ruchu Forma zaskakuje świeżym podejściem do tematu problemów nurtujących współczesny świat, zawsze bezbłędnie trafiając w problem i jego rozwiązanie. No cóż. Całe piękno tego rodzaju teatru polega na tym, że ilu widzów - tyle interpretacji. Każda z nich zależy przecież od tego jaki jest nasz bagaż wyobraźni, ilość przeczytanych książek i czasu spędzonego na obserwacji świata oraz dostrzeganiu jego problemów.
 
Polecamy obejrzenie! O tym kiedy spektakl będzie miał swoją premierę - poinformujemy wkrótce!
 
 
 
Foto: Jarosław Skupień